Granie na spadki
Granie na spadki to dla mnie i pewnie nie tylko dla mnie granie u bukmacherów lokalnych. Czas reakcji u naszych rodzimych buków jest raczej dość wolny dlatego wystarczy obserwować większe spadki w internecie i zainteresować się ofertą naszych buków, którzy w takich sytuacjach aż się proszą o oskubanie. Zasada jest dość prosta także obejdzie się bez rachunku różniczkowego :). Wystarczy znaleźć duże ruchy na giełdzie oraz w azji, mogą nam do tego posłużyć Betfair i asianodds.org . Mocne spadki na dane zdarzenie w internecie(AZJA) = gra po wyższych kursach u Polskich bukmacherów. Ze względu na podatek optymalnie jest odszukać dwa lub trzy takie spadki w internecie i odpowiednio duże kursy na te zdarzenia ujednego lokalnego bukmachera. Budując dubelki i trebelki osłabiamy niszczącą sił podatku :). Po za tym w przypadku singli możemy mieć mniejsze value niż w przypadki zagrania tych zdarzeń jako duble. Oczywiście ciężko to porównać, ale jeśli mamy value np. na dwóch zdarzenia to zagrane zdarzenia jako dubel również reprezentuje value - szczególnie w zakładach opodatkowanych, gdzie podatek rozkłada się na dwa zdarzenia.
Granie na spadki wymaga często dużej szybkości działań, gdyż oferta u buków lokalnych, mimo że wolniej, to jednak jest również po pewnym czasie wycofywana. Jeśli decydujemy się grać na spadki to najlepiej jest to robić w grupach, czyli wymieniając się informacją z szukającymi takich okazji innymi graczami. Do wymiany informacji najlepiej nadają się komunikatory albo fora internetowe.
Hipotetyczny przykład:
Informacja na mecz:
River Plate - Godoy Cruz Zespół gości zatruł się po treningu na dzień przed meczem. Kursy w Azji spadają z @1.8 na gospodarzy aż na @1.35, a u lokalnych kurs wciąż jest po @1.75-@1.85 . Także spore value :).